Losowe dowcipy
Uwielbiam dwa dobre stany: stan zdrowia i stan majątku.... [cały ->]
- Sinus, cosinus, daj Boże trzy minus!... [cały ->]
Dwóch chirurgów sprzecza się przy łóżku chorego: - To na pewno marskość wątroby! - A ja się założę, że to nieżyt żołądka! - Sekcja zwłok wykaże, który z nas miał rację!... [cały ->]
Leci helikopterem: Polak, Niemiec i Rusek. Polak rzucił granata. -Babciu dlaczego płaczesz? -Bo ktoś mi zabił kota. Niemiec strzelił karabinem: MP40 -Babciu dlaczego płaczesz? -Bo ktoś mi zabił psa. Rosianin podłożył bombe pod stodołe. -Babci... [cały ->]
W małym miasteczku do sklepu z artykułami metalowymi dokonano włamania. Prowadzący śledztwo Sherlock Holmes mówi do doktora Watsona: -To musiał być tutejszy fryzjer. -Dlaczego tak sądzisz, Holmesie? -Bo zginęły tylko brzytwy o nożyce.... [cały ->]
- Synku, kiedy poprawisz dwójkę z matematyki? - Nie wiem, mamusiu, nauczyciel nie wypuszcza dziennika z rąk.... [cały ->]
-Kiedy pewna 20-letnia stwierdziła, że ma siostrę-bliźniaczkę? -To było wtedy, gdy po raz pierwszy spojrzała w lustro.... [cały ->]
Wchodzi student na egzamin do profesora. Otwiera walizkę, wyciąga trzy flaszki wódki, stawia na stole. Wyciąga indeks i mówi: - Proszę TRZY pokwitować. A profesor na to: - Dwie biorę.... [cały ->]
Wspaniałe jest to futro -mówi młoda dama do przyjaciółki z zazdrosnym błyskiem w oczach oglądając nową etolę z nurków. -To mąż ci kupił? -Częściowo. -Nie rozumiem? -On kupił, ale pomysł był mój.... [cały ->]
Czym różni się Małysz od Gołoty? Małysz dłużej wytrzymuje w powietrzu niż Gołota na ringu... [cały ->]
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz do niej: -Niech pani już tu więcej nie przychodzi, bo ludzie straszne plotki o nas opowiadają...... [cały ->]
Na geografii nieprzygotowany uczeń mówi: - Proszę, jestem tylko człowiekiem. - I małpą - dodaje Pani.... [cały ->]
O trzeciej w nocy pijany Franek trafia na duże osiedle. Staje między wieżowcami i wrzeszczy: -Ludzie!... Ludzie! -Świecą się światła w oknach, ludzie wychodzą na balkony, a Franek krzyczy na cały głos: -Ludzie!... Czemu jeszcze nie śpicie?!... [cały ->]
Babcia mówi do Jasia: - Ja też kiedyś chodziłam do przedszkola. - A kiedy? - Dawno temu. - Bardzo dawno? - Bardzo. - Gdy byłaś jeszcze małpką?... [cały ->]
Przy konfesjonale klęczy młody chłopak: - Proszę księdza, współżyłem cieleśnie z kobietą bez ślubu. - Ile razy? - pyta się ksiądz. - Ja tu przyszedłem się wyspowiadać, a nie chwalić!... [cały ->]